środa, 9 listopada 2016

Lancome Magnifique (2008)

Lancome Magnifique, czy ktoś je jeszcze pamięta? Pojawiły się w 2008 r. i ani się obejrzałam znikły z rynku. Po swojej premierze na tyle mnie nie porwały, pierwsze wrażenia nie były obiecujące, perfumy wydały mi się suche i bardzo przyprawowe. Zapomniałam o nich...





Dopiero po czasie miałam możliwość na spokojnie je potestować i wówczas przekonałam się, że tak, owszem, Magnifique są całkiem interesujące ale już nie można ich kupić. Powinnam się w zasadzie do tego już przyzwyczaić.
Magnifique -  czyli wspaniały, znakomity - sam dźwięk tego słowa wywołuje uśmiech. 
Ktoś kiedyś opowiadał mi, jak to Francuzi odwiedzający stoisko pewnej polskiej firmy, co chwilę z zachwytem wypowiadali: Magnifique! Magnifique! Nawet parodiowaliśmy te słowo przerysowując francuski akcent, jak łatwo się domyślić, łączyła nas niechęć do tego języka. 
Ale czy te Magnifique jest takie znakomite?







Nie określiłabym ich w ten sposób. To nie jest wyjątkowy ani jedyny w swoim rodzaju zapach. Magnifique sam w sobie nie jest odkrywczy ale ma bardzo ciekawą kompozycję nut, która wyjątkowo mi odpowiada: szafran, kminek i drzewo sandałowe. Może był za mało słodki, nie wystarczająco kwiatowy aby być bestsellerem, jakich Lancome ma wiele na koncie?
Odbiór tych perfum bywa różny, dla części osób właśnie problemem jest ich intensywna nuta przyprawowa.  W moim odczuciu perfumy pachną bardzo sensualnie i dyskretnie, odbieram je jako przede wszystkim przyprawowo - drzewny zapach. Na szczęście nie ma tu pieprzu, który bywa bardzo inwazyjny i dosłownie świdrujący w nosie. Magnifique jest otulający niebanalną niesłodką pierzynką, bez wanilii jako naczelnego składnika odpowiadającego za "puchatość" perfum.
Praktycznie nie wyczuwam ani róży ani jaśminu, które są składnikami kompozycji ale najwyraźniej dlatego, że ich rolą nie jest nadanie kwiecistości a bardziej złagodzenie przypraw.
Podsumowując - ciekawy i niebanalny zapach jak na mainstreamową marką Lancome. Pewnie nie spotkał się z dużym uznaniem porównując ze słodkim sukcesem wcześniejszego hitu firmy czyli Hypnose.

Na deser reklama z piękną Anne Hathaway




Znam tylko wersję eau de parfum,  wydaje mi się, że mój pierwszy nieudany kontakt z tymi perfumami dotyczył właśnie wersji eau de toilette, poniżej pokazuję ich nuty wg. Fragrantica.pl:

Perfumowe Nuty Eau de Parfum

Szafran Kminek Róża Jaśmin Drzewo sandałoweWetyweria Cypriol

Perfumowe Nuty Eau de Toilette

Jaśmin Róża Szafran Przyprawy Nuty drzewne

Trwałość Magnifique nie jest wyjątkowa, bardzo blisko skóry utrzymuje się około 4 godzin. 

Rok powstania: 2008r.
Nos: Duet Oliver Cresp i Jacques Cavallier  (bardzo zacny duet!)
Nuty zapachowe:
szafran, róża, kminek, jaśmin, drzewo sandałowe, wetyweria i cypriol
Wersje zapachowe eau de parfum i eau de toilette, pojemności 30,50 i 75 ml.




2 komentarze:

  1. No i dlaczego P. Autorka nie pisze? Bardzo lubię czytać, a tu nic od tylu miesięcy. Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem teraz najbardziej ważna w motoryzacji jest ekonomiczność danego samochodu. Producenci prześcigają się w nowinkach technologicznych często zapominająć o redukcji spalania auta, a potem celowo fałszują wyniki spalania. Przykładem dość głośnym był w ostatnich latach Volkswagen. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz, zapraszam :)