Szukaj na tym blogu

sobota, 1 lipca 2017

Jak nie kupić podróbki vol. 1

Witajcie,
dostaję często zapytania, jak ustrzec się przed podróbką perfum.
Nie ma 100% gwarancji, chociaż ja jestem dobrym przykładem, że mimo w zasadzie dobrych 10 lat rozhulanych zakupów perfumeryjnych w necie, nie tylko w perfumeriach internetowych, ale również na portalach aukcyjnych u osób prywatnych, nadal nie trafiłam na podróbkę.

Gwoli ścisłości - jest ich pełno i wszędzie. Na Allegro, niestety dalej są obecne, na Facebooku, na portalach zakupów grupowych, na OLX.

Poniżej kilka rad, jak nie dać się oszukać.




Powinnam w tym edukacyjnym celu zaopatrzyć się w egzemplarze demonstracyjne. Pozwólcie, że tego nie zrobię tym razem. Ale przy okazji pozwolę sobie pożyczyć od kogoś, kto takich używa.

Gdzie w internecie kupić bezpiecznie oryginalne perfumy?


* W sklepach internetowych: 

Tu jest najbezpieczniej. Douglas, Sephora i w wiarygodnych perfumeriach internetowych jak e-glamour, iperfumy, pachnidełko. Takich sklepów jest już bardzo dużo. Możemy sprawdzić opinie o nich na portalach, gdzie można ocenić sklep internetowy np. ceneo, opineo.



* Na Allegro u firmy sprzedającej perfumy:

Owszem, jak najbardziej. U sprawdzonych sprzedawców na Allegro. Mam ich przynajmniej kilkunastu... można znaleźć ich listę również na forum perfumowym na wizażu.
Ale uwaga! na Allegro niestety jest bardzo wielu sprzedających - nawet z kontem firmowym, z licznymi komentarzami i pozytywnymi ocenami, którzy mimo tego z powodzeniem oferują podrabiane perfumy.
Co powinno wzbudzić naszą czujność?
Jeśli taki sprzedawca ma w ofercie minimum kilkanaście perfum, przeważnie testerów w największych pojemnościach w podobnej cenie to na bank mamy do czynienia z oszustwem.
Nie ma możliwości aby uczciwy sprzedawca miał po kilkadziesiąt testerów Chanel czy Dior w tej samej lub zbliżonej cenie. Zastanawia mnie, jakim cudem kupujący wystawiają pozytywne komentarze za podróbkę Coco Chanel za 200 zł... Ale niestety wystawiają, zatem pochlebne komentarze to nie wszystko. Kupujący wystawiają, gdyż nie wiedzą, że mają w rękach podróbkę, a jeśli wiedzą, nie chcą robić problemu i odpuszczają walkę z nieuczciwym sprzedawcą.


* Kupujemy perfumy od Pani Grażynki - czyli zakup u osoby prywatnej.

Tutaj należy zachować podwójną czujność ale nadal możemy trafić na dobrą ofertę oryginalnego produktu. Przede wszystkim prosimy o dokładne zdjęcia, możemy dopytać skąd są perfumy i liczyć na szczerą odpowiedź. Kluczowe jest zdjęcie spodu flakonu, dzięki któremu możemy porównać napisy, kod produkcji. Patrzymy na czcionkę, szkło i rurkę. Ordynarnie wykonany flakon z krzywą, powyginaną rurką powinien od razu wzbudzić nasze wątpliwości. Jeśli już chcemy kupić używane perfumy, spróbujmy poszukać mniejszej pojemności, większa wtedy szansa na oryginalny flakon.
Często oferowane są tzw. nietrafione prezenty - zawsze bawi mnie to hasło. Oczywiście, zdarzają się i takie sytuacje. Ale czasem, kiedy sprawdzimy pozostałe oferty danej osoby okazuje się, że ten ktoś ma w ofercie dużo nietrafionych prezentów, niektóre w folii jeszcze...


Jednakże zdarzało mi się kupić perfumy, nie będąc 100% pewnej, czy otrzymam oryginał. Na szczęście tzw. kobieca intuicja jeszcze mnie nie zawiodła. A jak to bywało u Was?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw komentarz, zapraszam :)